Co można zrobić z pustym kartonem jaki zostaje nam po zakupach? Pomysłów jest tysiąc, ale po dzisiejszych zajęciach Bimbusie na pewno odpowiedzą, że można z niego zrobić świetny garaż. To prawda. Potrzebne są do tego jeszcze różne inne pozostałśsci po zakupach, np. pudełka czy puszki, mniejsze kartony; przydadzą sie także rolki po ręcznikach czy po papierze toaletowym lub kuchennym, pudełeczka po kosmetykach, pojemniki po farbach, itd.
Taki garaż może służyć do znakomitej zabawy, co można zaobserwować na zdjęciach, jakie zrobiłam dziś na zajęciach. Jeszcze nieskończony cieszył się tak ogromnym zainteresowaniem, że dzieci nie potrafiły oderwać się od zabawy, by go rozbudować. Zrealizowaliśmy wszystkie pomysły na zjazdy, wjazdy czy wyrzutnie, zrobiliśmy nawet stację beznzynową i punkt widokowy w jednym z garaży. Dziaciaczki były niezwykle zaangażowane i podekscytowane, że wszystko powstawało na ich oczach i brały w tym tak aktywny udział. Zajęcia przebiegały wspaniale i czas minął nam zdecydowanie za szybko.
Każda grupa zrobiła swój garaż i była z niego niesłychanie dumna, a ja byłam dumna z dzieci i ich pracy. Oczywiście, zabawa trwała aż do końca, przy czym dzieci znakomicie potrafiły wymieniać się samochodzikami, jaki przyniosłam. Kilka zostawiłam w przedszkolu. Garaże również zostały w przedszkolu, każdy w odpowiedniej grupie, zachęcam do obejrzenia, a także pochwał! Tych nigdy za wiele:) I proszę się nei dziwić, kiedy dzieci nie pozwolą wyrzucić kartonu, lecz będą chciały z niego zrobić... garaż.
 |
pośród naszych materiałów |
 |
od czego zacząć? |
 |
dach i dwa pierwsze zjazdy |
 |
praca wre |
 |
garaż pokazowy mojej córeczki, Heleny |
 |
zabawa trwa, roboty także |
 |
autka dobrze się tu czują |
 |
dokąd jedzie samochodzik? |
 |
prawie gotowy garaż |
 |
zestaw garaży Bimbusiów |
 |
garaż maluszków |
 |
garaż starszaków |
 |
garaż starszaków z innej perspektywy |
 |
garaż maluszków z autkami |
 |
na jego podstawie tworzyliśmy - garaż Heleny |
 |
garaż starszaków z drugiej strony |
 |
podczas zabawy |
Kolejne spotkanie już Walentynkowe!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz