Kolejną środę poświeciliśmy zwierzętom, ażeby nie zapomnieć o ich dokarmianiu zimą. Ekodzieciaczki doskonale wiedzą, co powinno się wkładać do karmników oraz jakie ptaki jedzą ziarenka, a które wolą słonikę. Niektórzy wspominali, że mają karmniki w swoich ogrodach, inni doglądają ptaszków, korzystając z karmników w Bimbo. Pamiętajmy o tym, żeby jak najwięcej czytać dzieciom o zwierzętach, oglądać z nimi albumy o zwierzętach. Chętnie polecę kilka książek na ten temat, jeśli ktoś z rodziców byłby zainteresowany. Moim ulubionym polskim autorem piszącym o zwierzętach jest Adam Wajrak. Ciekawa może się okazać także wizyta w Zoo zimą.
Część plastyczną zajęć poświęciliśmy robieniu sowy, wykorzystując całą masę niepotrzebnych gazet codziennych oraz kawałki kolorowego papiery.
Oto jak wyglądała nasza praca:
 |
Ugniatanie i darcie papieru wpływa na wzmacnianie mięśni dłoni,
co stanowi ważny element w przygotowaniu dzieci do pisania. |
 |
zaczynamy od skrzydełek:) |
 |
a teraz pyszczek |
 |
praca nad oczkami trwa |
 |
I pyszczek sowy gotowy! |
 |
każda sowa może stać, a nawet się pochylać:) |
 |
w dziecięcych rączkach sowy ożywają! |
 |
uwaga, bo odfrunie! |
 |
każda sow potrafi też latać, z niewielką pomocą właściciela:0 |
 |
sówki maluszków |
 |
spotkanie na regale |
 |
wszystkie sówki z Bimbo! |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz